SPOTKANIA PODRÓŻNIKÓW

 
 

ZADUSZKOWE SPOTKANIA
Opowieści tych, co nie wrócili ze szlaku

 

Kraków, 5 listopada 2011, 17.00-20.00
Centrum Kultury "Dworek Białoprądnicki"
Kraków, ul. Papiernicza 2

 

wstęp wolny

 

 

 

 

 

Co roku na trudnych górskich drogach, w labiryntach podwodnych jaskiń, w falach rwących rzek, z rąk złoczyńców i od tropikalnych chorób giną ludzie, którzy pomimo ryzyka łączącego się z ich pasją, ruszyli tam, gdzie pchało i pragnienie odkrywania tego, co nieznane i niezbadane, by móc się tym potem podzielić z innymi.

Świadomi, że to, co ukochali, niejednokrotnie wiąże się z niebezpieczeństwem, wzorem swych wielkich poprzedników, Mallory’ego, Kukuczki czy Rutkiewicz, podjęli ambitne wyzwania eksploracyjne. I, tak jak oni, odeszli.

Wierzymy, że tam, gdzie są teraz, wolni od wszystkiego co przyziemne, wędrują już bez ograniczeń.

Za to tu, na ziemi, pozostali ich bliscy, przyjaciele, znajomi i sympatycy. Ci, którzy tak chętnie słuchali kiedyś opowieści z ich wypraw. I to dla nich, w listopadowym klimacie Zaduszek, powtórzymy prelekcje zapisane w Gdyni podczas Kolosów. Prelekcje, których narratorami byli ci, co odeszli: Celina Mróz i Jarek Frąckiewicz, Artur Kozłowski, Wojtek Kozub oraz Sławek Kunc.

Po pokazach będzie też czas na osobiste wspomnienia i dyskusję.

 

 

W KANIONIE RZEKI DOURO
Celina Mróz, Jarosław Frąckiewicz

 

Pełna przygód i nieoczekiwanych zwrotów akcji wyprawa. Z planowanych 100 km w kanionie Douro (na granicy Hiszpanii z Portugalią) udało się spłynąć ledwie 3 km. Było za to 3-dniowa wspinaczka po 400-metrowych stromych ścianach z kajakami i resztą 190-kilogramowego bagażu na plecach. Ale nic straconego: druga część planu – 80-kilometrowy spływ pośród winnic z Pocinho do Peso de Regua przebiegał już bez zakłóceń.

 

Prelekcja z marca 2008 (zaprezentowana wspólnie z Wiesławem Michalakiem).

27 maja 2011 r. Celina Mróz i Jarek Frąckiewicz zginęli zamordowani na rzece Ukajali w Peru, jeden dzień drogi kajakiem od miejscowości Atalaya, nieopodal osady Aririka. Mieli 58 i 70 lat. Więcej >>> 

 

 

LĄDEM DO SUDANU, CZYLI SIYAHAA NA KRZYWY RYJ
Sławomir Kunc

 

Blisko siedmiotygodniowa podróż z wykorzystaniem najrozmaitszych środków i form lokomocji. Bardzo różnorodna również pod względem miejsc wybieranych na noclegi. Jej zasadniczą częścią był miesięczny pobyt w Sudanie – rzadko odwiedzanym przez turystów, niezwykle suchym i upalnym kraju (wówczas największym w Afryce), zamieszkanym przez otwartych, pogodnych i fascynujących ludzi. Spotkania z nimi – obok takich doświadczeń, jak noc spędzona na pokładzie promu płynącego po Nilu, opanowanie myśli przez wizje ogromnych arbuzów czy rywalizacja z pawianami o miejsce pod namiot – były największą wartością tej wyprawy.

 

Prelekcja z marca 2008 (Sławek Kunc wygłosił ją wspólnie z Piotrem Tomzą).

9 grudnia 2008 roku Sławek Kunc zginął tragicznie w Krakowie. Jego śmierć przerwała przygotowania do kolejnej wyprawy. Niespełna dwa miesiące później miał ruszyć w podróż do Afryki śladami Kazimierza Nowaka. Miał 27 lat. Więcej >>>

 

 

DZIEWIĘĆ DNI WALKI Z ZACHODNIĄ ŚCIANĄ ASANA – KIRGIZJA 2008
Wojciech Kozub

 

Celem krakowskiej wyprawy w Dolinę Kara Su w zachodniej części Kirgistanu było przejście klasyczne bardzo trudnej technicznie Aussie Free Route na Piku Asan (4230 m) - 1200m/VI 5.11d. Wojciech Kozub, Łukasz Depta, Andrzej Głuszek (laureaci Kolosa 2007 w kategorii Alpinizm) oraz Piotr Sztaba przez dziewięć dni zmagali się z trudnościami wspinaczkowymi, kapryśną pogodą i własnymi słabościami, ale w końcu stanęli na szczycie. Bez wcześniejszej znajomości trasy przeszli dwadzieścia jeden, spośród wszystkich dwudziestu pięciu, długości liny. Pozostałe odcinki nie były w pełni klasyczne. Prowadzący „odpadali” od ściany cztery razy.

 

Prelekcja z marca 2009.

6 lipca 2011 Wojtek Kozub zginął w lawinie kamiennej podczas zejścia drogą normalną z Mont Blanc. Miał 30 lat. Więcej >>>

 

 

RIDERS ON THE STORM: PODWODNY TRAWERS NA IRLANDZKIEJ NIZINIE
Artur Kozłowski

 

Ambitne i oryginalne przedsięwzięcie polegające na znalezieniu połączenia między jaskiniami Polltoophill w Castletown i Polldeelin w Kiltartan na Nizinie Gort w hrabstwie Galway w Irlandii. Chociaż płaski krajobraz, rozległe łąki i pasące się na nich stada hałaśliwych owiec to sceneria bynajmniej nie ze snu (chyba że złego) grotołaza, głęboko pod ziemią rozciąga się tu jeden z najbardziej interesujących i potencjalnie jeden z największych systemów podwodnych jaskiń w Europie. Na początku 2008 r. Artur Kozłowski rozpoczął eksplorację jego fragmentu, podziemnego odcinka rzeki Coole. Przez ponad dwa lata schodził pod wodę 45 razy. Dwie powodzie, jakie w tym czasie nawiedziły hrabstwo Galway, omal nie zniweczyły jego pracy, on jednak wytrwale przeprowadzał kolejne nurkowania, naprawiając zniszczone przez żywioł poręczówki. W końcu, w sierpniu 2010 r., po 120 godzinach spędzonych pod wodą i zbadaniu 2,6 km podwodnych korytarzy na maksymalnej głębokości -62 m połączenie zostało osiągnięte. Długość trawersu pomiędzy ponorem i wywierzyskiem wyniosła 2,4 km.

 

Prelekcja z marca 2011; towarzyszy jej film zrealizowany przez Waldemara Furmaniaka.

5 września 2011 roku Artur Kozłowski zginął, nurkując w jaskini Pollonora w hrabstwie Galway w Irlandii, kontynuując eksplorację podziemnego systemu pod Niziną Gort. Było to jedno z najbardziej odważnych przedsięwzięć w dziedzinie nurkowania jaskiniowego na świecie. Miał 34 lata.

 

 

 

 

 

 
    AKTUALNOŚCI
     NASZE IMPREZY
    KOLOSY
       motto
     geneza
     laureaci
      zgłoszenia
      z prasy
    SPOTKANIA
     GALERIA
   BIBLIOTEKA
   KONTAKT
   KOLOSY.PL
  
  

 

 

 

 

 

 

 

 

Organizatorzy

 

 

 

 

 
 WWW.KOLOSY.PL >> ZSP © 1999-2011 MART