NAGRODY ZA DOKONANIA ROKU

 

KOLOSY 2000

 


PODRÓŻE ŻEGLARSTWO ALPINIZM EKSPLORACJA JASKIŃ WYCZYN ROKU SUPER KOLOSY

©®

Finał Nagrody KOLOSY 2000
Radio Kraków
al. Słowackiego 22, sala studia S-5
wstęp wolny 

Środa, 21 marca

15.00 – 15.30   Podróże - Piotr Malczewski, Witold Michałowski

15.30 – 16.00   Żeglarstwo -  kpt. Krzysztof Baranowski

16.00 – 16.30   Alpinizm - Adam Bielecki

16.30 – 17.00   Przerwa 17.00 – 17.30

17.00 – 17.30   Wyczyn Roku - Aleksander Doba

17.30 – 18.00   Podróże - Wojciech Moskal

18.30 – 19.00   Żeglarstwo - kpt. Jerzy Wąsowicz

19.00 – 20.20   „Andrzej Zawada – ostatnia rozmowa” - film Anny Pietraszek


Czwartek, 22 marca

10.00 – 10.30   Alpinizm - prelekcja Leszka Cichego o zdobyciu Korony Ziemi    przez Annę Czerwińską.

10.30 – 11.00   Wyczyn Roku - Krzysztof Starnawski

11.00 – 11.30   Podróże - Michał Thlon, Piotr Różalski

11.30 – 12.00   Żeglarstwo - Adam Masłowiec, Jarosław Strzeszewski

12.00 – 12.30   Przerwa

12.30 – 13.00   Alpinizm - Jacek Fluder, Stanisław Piecuch, Janusz Gołąb, Marcin Tomaszewski

13.00 – 13.30   Wyczyn Roku - Janusz Bochenek

13.30 – 14.00   Eksploracja Jaskiń - Daniel Oleksy i Marcin Furtak

14.00 – 14.30   Podróże - Wojtek Wiltos, Władysław Vermessy

15.00   Posiedzenie Kapituły i Rady Dziennikarzy.

17.00 – 18.30   Uroczysty finał - wręczenie statuetek. Koncert Andrzeja Sikorowskiego. Goście specjalni finału, uczestnicy wyprawy Canoandes 79, zdobywcy kanionu Colca: Andrzej Piętowski, Stefan Danielski i Jerzy Majcherczyk.

Sponsor Główny: CAMPUS
Sponsorzy: Huta im. T. Sendzimira, Pascal, Hotel Demel.
Patronat medialny: TVP1, TVP3 Kraków, PR3, Gazeta Wyborcza, Radio Kraków, Onet.pl, Sukces, Wędrowiec, Rejs, Góry i Alpinizm, Jaskinie. 



KOLOSY ZA COLCĘ
Triumfalny powrót do kraju po 20 latach

Szef wyprawy Canoandes'79, Andrzej Piętowski, w rodzinnym Krakowie odebrał Super Kolosa 2001- polski, podróżniczy odpowiednik Oskarów. Wyróżnienie przyznano za całokształt osiągnięć, a statuetkę kolosa z Wyspy Wielkanocnej wręczono "siedmiu wspaniałym" na ręce kierownika. W ubiegłym roku Super Kolosa dla himalaistów odebrał Andrzej Zawada. Wspomnienie o nim opublikowaliśmy w lutym. - Kolos jest dla nas rodzajem rehabilitacji i nobilitacji w Polsce - powiedział mieszkający w Stanach Piętowski. - Przyrównanie Colki do Everestu stawia nasz wyczyn pośród najlepszych. No i nareszcie mamy w Polsce nagrodę, która - mam nadzieje - zjednoczy całe środowisko podróżnicze.

 

                                                             "National Geographic", maj 2001



Zauważeni
Wręczenie nagród dla podróżników

Dla bohaterów tego konkursu to, co najważniejsze , pozostało za nimi - gdzieś w szerokim świecie, z dala od klaszczącej widowni, reporterów, kamer. Wczoraj jednak nie kryli satysfakcji z otrzymania ciężkich statuetek, wzorowanych na kolosach z Wyspy Wielkanocnej. W środę i czwartek nominowani do Kolosów prezentowali swoje osiągnięcia kapitule konkursu oraz publiczności. Po każdym wystąpieniu głos zabierali widzowie. Studentów z akademii Ekonomicznej w Krakowie, którzy przeszli -w samym środku lata - ponad 1000 km przez pustynie Gobi , wprawił w zakłopotanie młody człowiek. Zapytał:- Jak wyglądało wasze pożycie? chwila konsternacji i ... okazuje się, że chodzi tylko o to, jak przez 63 dni dwóch ludzi odciętych od kontaktów ze światem zdołało ze sobą wytrzymać. Wojciech Moskal, uczestnik czteroosobowej wyprawy z Kanady na Grenlandie po lodzie, rozbawił wszystkich opowiadaniem o kłopotach Adama Wajraka, dziennikarza "Gazety Wyborczej", z zamarzającym śpiworem, do rozciągnięcia którego na noc potrzeba było dwóch ludzi. Werdykt kapituły poznaliśmy wczoraj po południu. - W dwóch kategoriach wybór był bardzo trudny - wyznał Stanisław Szwarc-Bronikowski, legendarny podróżnik, najstarszy członek jury. Nie chciał zdradzić o które kategorie chodzi, zapewnił jednak, ze nagrody przyznano sprawiedliwie. - Współczuje kapitule. Porównanie naszych osiągnięć musiało być piekielnie trudne - zauważył Janusz Bochenek, doceniony za samotne obejście zamarzniętego Bajkału.- O mało nie wpadłem do lodowej szczeliny-wspominał potem.- Mogłem już nie żyć. Ale zachody słońca przy kilkudziesięciu stopniach mrozu, na zupełnym pustkowiu, wynagradzają wszystko. Władysław Vermessy dodał zaś: - Cieszę się, że wreszcie taki sposób aktywności, jaki wszyscy reprezentujemy, zaczyna być zauważany.

 

Piotr Tomza, "Gazeta Wyborcza", kwiecień 2001



FOTOREPORTAŻ


Członkowie grupy Canoandes '79


Aleksander Doba, słowo od laureata

 
Koncert Andrzeja Sikorowskiego


Piotr Bernabiuk ("Sukces") i Krzysztof Wielicki


   
 
 
    AKTUALNOŚCI
     NASZE IMPREZY
    KOLOSY
       motto
     geneza
     laureaci
      zgłoszenia
      z prasy
    SPOTKANIA
     GALERIA
   BIBLIOTEKA
   KONTAKT
   KOLOSY.PL
  
  

 

 

 

 

 

 

 
 WWW.KOLOSY.PL >> KOLOSY 2000 © 1999-2008 MART